Polacy znaleźli w Antarktyce ciało brytyjskiego polarnika, który zginął 66 lat temu
12 sierpnia 2025, 15:43Badacze z Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego znaleźli w Antarktyce zwłoki brytyjskiego naukowca, który zginął niemal równo 66 lat temu. W Zatoce Admiralicji na Wyspie Króla Jerzego cofający się lodowiec odsłonił ludzkie szczątki, a badania DNA potwierdziły, że to Dennis „Tink” Bell, 25-letni meteorolog, który pracował dla poprzedniczki British Antarctic Survey, Falkland Islands Dependencies Survey. Obok zwłok znajdowało się ponad 200 przedmiotów zmarłego, w tym pozostałości po walkie-talkie, latarka, kijki od nart, zegarek marki Erguel czy nóż szwedzkiej marki.
Kto z kim spoczął w grobie? Niezwykłe pochówki ostatnich łowców-zbieraczy Europy
20 lutego 2026, 10:54W Ajvide na Gotlandii znajduje się jeden z największych i najlepiej zachowanych cmentarzy łowców-zbieraczy epoki kamienia. Udokumentowano tam 76 dobrze zachowanych pochówków, w tym 7 zawierających więcej niż 1 osobę. Zmarłych chowali tam przedstawiciele kultury ceramiki dołkowej (PWC), jednej z ostatnich grup łowiecko-zbierackich w Europie, którzy w latach 3400–2200 p.n.e. żyli wzdłuż wybrzeży Bałtyku i na tamtejszych wyspach. Przez dekady naukowcy mogli jedynie spekulować, jakimi kryteriami kierowali się ci ludzie, składając do niektórych grobów szczątki więcej niż jednego zmarłego. Teraz, dzięki badaniom DNA udało się określić powiązania między zmarłymi. I – jak się okazało – nie są one oczywiste.
Pies i człowiek rozumieją się bez słów. Komunikacja sprzed czasów wyewoluowania języka
22 czerwca 2026, 11:07Naukowcy z Katedry Etologii Uniwersytetu ELTE w Budapeszcie przeprowadzili intrygujący eksperyment. Poprosili właścicieli psów, by wydawali swoim pupilom polecenia, ale używając wyłącznie bezsensownej sylaby „bü". Żadnych słów, żadnych gestów – tylko głos. Okazało się, że psy rozumieją.
Wspaniałe dziedzictwo Timbuktu
12 listopada 2006, 12:29Badacze z Timbuktu w Mali, państwie leżącym na zachodzie Sahary, próbują ocalić dziesiątki tysięcy tekstów, które świadczą o tym, że pisana historia Czarnego Kontynentu sięga co najmniej czasów europejskiego renesansu.
Koniec z łysieniem?
17 maja 2007, 09:34U myszy z głębokimi ranami dochodzi do odtworzenia mieszków włosowych i wyrastania nowych włosów. To niezwykle ważne odkrycie. Oznacza bowiem, że osoby cierpiące z powodu łysienia nie powinny tracić nadziei. Amerykańscy naukowcy twierdzą, że na poziomie molekularnym zachodzi wtedy proces, który przypomina ten występujący podczas rozwoju płodowego (Nature).
Pamięć doskonała?
18 września 2007, 11:40Naukowcy z University of Pennsylvania opracowali nanokable, które są w stanie przechowywać dane przez 100 000 lat i odczytywać je tysiąckrotnie szybciej, niż obecnie wykorzystywane układy flash czy miniaturowe dyski twarde. Ponadto do pracy potrzebują mniej energii i zajmują mniej miejsca.
Hubble szuka czarnych dziur w... Internecie
10 kwietnia 2008, 17:30University of Washington udostępnił system monitorujący internetowe 'czarne dziury'. Tym terminem określono miejsca, w których z nieznanych przyczyn sygnał zanika.
Strach nie dla wszystkich ma duże oczy
11 sierpnia 2008, 10:05Od dawna wiadomo, że istnieje pewna grupa ludzi, dla których warto kręcić kolejne horrory. Łatwo ich przestraszyć i to do tego stopnia, że po jakimś czasie zaczynają unikać filmów z dreszczykiem jak ognia. Inni zaśmiewają się na nich do rozpuku, wskazując na nieścisłości w scenariuszu i nadmiar czerwonej farby na planie. Naukowcy z Uniwersytetu w Bonn wykazali, że reakcja na niemiłe obrazy zależy od tego, w którą z dwóch wersji genu COMT wyposażyła nas natura.
Wyhodowali dla niej tchawicę
19 listopada 2008, 11:38Kolumbijka Claudia Castillo jest pierwszą na świecie pacjentką, której podarowano tchawicę uzyskaną z komórek dawcy i tkanki wyhodowanej z jej własnych komórek macierzystych. Najpierw dodano je do fragmentu tchawicy dawcy, gdzie miały się namnażać, a potem w czerwcu całość zaimplantowano w ciele 30-latki (The Lancet).
Z geografią na bakier
27 lutego 2009, 23:02Choć codziennie mijamy się i "wymieniamy" bakteriami z mnóstwem ludzi, każdy z nas posiada w swojej jamie ustnej unikalną kompozycję mikroorganizmów. Co ciekawe jednak, kolekcja ta nie wykazuje, jak mogłoby się wydawać, żadnych istotnych zróżnicowań w zależności od miejsca zamieszkania.

